Do codziennych podróży

Fot.: twicepix /Flickr (CC)

W przeciwieństwie do samochodów z najwyższej półki, przytłaczająca większość ludzi, którzy potrzebują z jakiegoś powodu samochodów, decyduje się na najprostsze możliwe rozwiązania. Samochód nie musi mieć w ich wypadku jakiegoś znakomitego wyposażenia. Wielu ludzi oczekuje od samochodu tego, co daje na przykład francuski model Citroen C3. Jest to rozsądnej wielkości auto, w sam raz do tego, by móc nim codziennie, w komforcie, w dwie osoby pokonywać trasę z domu do pracy i z powrotem. Jest wygodne, ale nic ponad miarę. Jest dostatecznie szybkie, ale nie wyrywa się kierowcy przy najlżejszym dociśnięciu pedału gazu, od czasu do czasu pozwala zaś wyjechać niedaleko poza miasto. Jeśli natomiast ktoś oczekuje nieco większych możliwości i trochę więcej komfortu w jeździe po trudniejszych drogach, decyduje się zwykle na coś z amerykańskich fabryk, jak Chevrolet bądź Chrysler, spore, dobrze zawieszone i w miarę komfortowe samochody. Doskonale spisują się na co dzień, a do tego nie kosztują tyle, ile potrafi kosztować na przykład Rolls Royce.

Nowoczesne rodzaje napędu

Fot.: kenjonbro /Flickr (CC)

Olbrzymia większość samochodów, które od wielu lat jeździły i nadal jeżdżą po naszych drogach była i ciągle jest napędzana paliwami ciekłymi. Pomijając naprawdę pionierskie prototypy samochodów zasilane silnikiem parowym, niemal sto lat silniki spalinowe wykorzystywały benzynę oraz olej napędowy. Oczywiście nie można powiedzieć, że technologia stała w miejscu, nie byłoby to prawdą, bowiem nowoczesne silniki spalinowe, w które wyposażane są takie modele jak Seat Leon czy też Seat Ibiza nie mogłyby rozwinąć nawet kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. Niemniej jednak technologia zbacza teraz z tej drogi. Samochody są wyposażane w silniki hybrydowe, które nie dość, że produkują znacznie mniej spalin, to dodatkowo są w stanie odzyskać mnóstwo energii z hamowania pojazdu, co sprawia, że hamując w pewnym sensie tankujemy. Coraz poważniej myśli się także o samochodach w pełni elektrycznych. Mimo że prototypowe wersje są bardzo drogie i niezbyt wydajne, wiele firm, w tym szwedzki SAAB, pracuje nad tym, by uzyskać samochód o sensownych parametrach, który będzie się tankowało w domu bezpośrednio z gniazdka.

Samochody dla pracujących w trasie

Fot.: Axion23 /Flickr (CC)

Istnieją samochody, które z łatwością poruszają się po mieście, są zwinne i nieduże, niewiele palą, a mogą przewieźć zawsze parę osób i trochę rzeczy, istnieją i takie, które zdecydowanie nadają się dla więcej niż jednej osoby, są pakowne i stabilne, ale bardzo duże. Gdzieś pomiędzy tymi i tamtymi powinien szukać człowiek, który potrzebuje samochodu do pracy w trasie. Bardzo powszechnym zawodem, który wykorzystuje samochody osobowe, jest praca przedstawiciela handlowego. Mimo że przedstawiciel handlowy pracuje zasadniczo, negocjując z kontrahentami macierzystej firmy różne umowy i zamówienia, to musi się trochę najeździć. Nie może poruszać się samochodami takimi jak Peugeot 206, bo są po prostu za małe na takie odległości i na to, by zapewnić kierowcy komfort. Znacznie lepszym rozwiązaniem może być coś marki Opel, na przykład sporej wielkości Opel Zafira, który sprawi, że podróż nie będzie na tyle męcząca. A przedstawiciel nie może przecież przyjechać zmęczony na miejsce przeznaczenia. Dodatkowo spore wnętrze pozwala jechać w towarzystwie i z wyładowanym bagażnikiem.

Samochody amerykańskie i europejskie

Fot.: kenjonbro /Flickr (CC)

Nie można nie zauważyć wyraźnego rozdźwięku pomiędzy ogólnym obrazem samochodów europejskich, ogólnie niezbyt dużych, w sam raz dla kilku osób i odrobiny bagażu, oraz samochodów amerykańskich, gdzie przeciętny osobowy wóz jest dużo wyższy od dorosłego człowieka i długi na pięć metrów. MA to swoje uzasadnienie w historii. Samochody generalnie wywodzą się z Europy i tu rozwijało się niezależnie kilka fabryk, z których jedną z najstarszych jest na przykład Fiat. Ten, z racji faktu, że paliwa było mało, zapotrzebowanie niewielkie, uliczki ciasne, tworzył generalnie niewielkie i już na owe czasy ekonomiczne pojazdy. Tymczasem gdy pojawiły się pierwsze samochody w Stanach i zaczęły się poważnie rozwijać, okazało się, że najlepiej sprawdzają się duże, wydajne bryły, które pozwalają wygodnie pokonywać długie odcinki i wyboiste drogi. Dlatego pierwsze poważne samochody, na przykład te wywodzące się z fabryki Forda, cechowały się dużymi gabarytami i dużymi silnikami, poza tym w USA paliwa zawsze było w bród. Dlatego nawet współczesne modele takie jak Ford Focus czy Ford Fiesta nie należą do najbardziej ekonomicznych.

Znane na całym świecie

Fot.: opelblog /Flickr (CC)

Jeśli ktoś obserwuje czujnie reklamy w telewizji i skupia się na tych, które reklamują samochody, zapewne zauważył, że generalnie reklamują się zwykłe, zarówno dobre jak i nieco słabsze marki samochodów. Program TV obfituje w takie bloki reklamowe, w których można dowiedzieć się o nowych modelach Hyundai, Fiata czy innych firm, ale są również takie, które generalnie nie muszą już dbać o promocję. Do tego typu producentów, którzy właściwie na scenie motoryzacji są już unieśmiertelnieni, należy na przykład marka Jaguar. Wraz z tytułowym zwierzęciem, nieodmiennie umieszczanym na czole samochodu, na frontowym końcu maski, jest nie do pomylenia i cieszy się zauważalną estymą, niezależnie od tego, czy jest to starszy, wysłużony model, czy jeszcze nie. Każdy marzy o Jaguarze, krótko mówiąc. Inną marką, która także nie musi się specjalnie przejmować konkurencją, jest Jeep, który już lata temu zasłynął z produkcji samochodów terenowych, początkowo używanych przez wojsko. Choć marka zasadniczo nie zaskakuje, jest to chyba jej największa siła, można się bowiem spodziewać, że każdy Dżip wjedzie gdziekolwiek, nawet poza drogą, i nie zawiedzie.

Jak zaczęła się historia samochodów

Fot.: FotoSleuth /Flickr (CC)

Nikt już nie pamięta tych czasów, ale samochód to generalnie nie tak stary wynalazek, jak niektórzy mogliby sądzić. Końcówka dziewiętnastego wieku to właśnie czas pionierów w tej dziedzinie, choć pierwsze plany oparte na silnikach parowych sięgają nawet końcówki wieku osiemnastego. Tak czy inaczej żaden samochód z pierwszych zbudowanych prototypów nie miał za wiele wspólnego z współczesnymi modelami takimi jak Aston Martin bądź Alfa Romeo, nawet kół było tylko trzy. Długa droga czekała jeszcze ludzi, którzy uparli się, że technologia może pozwolić poruszać się pojazdem bez zaprzężonego doń konia. Zajęło to jeszcze co najmniej trzydzieści lat, zanim samochody zaczęły być traktowane poważniej i coraz mniej jako fanaberia i widzimisię bogaczy. Przełom przyniósł początek dwudziestego wieku i wszystkie przemiany zapoczątkowane przez Henryego Forda, wizjonera i charyzmatycznego twórcę, choć i z tego miejsca daleko jeszcze było samochodom do takich maszyn jak Audi A3, niemniej wszystko bardzo mozolnie potoczyło się w tę właśnie stronę.

Dlaczego tak ważny jest marketing

Fot.: BMW Car Club GB & Ireland /Flickr (CC)

Podobnie jak w każdej branży, w której panuje na świecie spora konkurencja, tak i w branży motoryzacyjnej niestety bardzo trudno jest odnieść sukces tylko dzięki temu, że produkuje się dobre samochody. Niektórzy, owszem, starają się stawiać bardziej na obiegowe opinie, i tak możemy znacznie rzadziej natknąć się na szeroko zakrojone kampanie reklamowe firm takich jak Mazda, niż na przykład reklamy Opla bądź Fiata. Są i takie firmy, które nie muszą robić już właściwie niczego szczególnego, ponieważ już jakiś czas temu udało się im zdobyć renomę, odrobić pracę domową i przestać przejmować promocją marki niemal w ogóle. Należy do takich marek Mercedes-Benz, którego trudno nie znać. Charakterystyczny design karoserii, szczególnie frontowego grilla, i, cóż, należy oddać im honor, naprawdę porządnie wykonane maszyny. Do podobnych marek, które czerpią pełnymi garściami z dokonań firmy sprzed lat, jest Mini Cooper, samochodzik, który osiągami nie jest w stanie w żaden sposób powalić na kolana, ale jest bardzo ciekawie zaprojektowany i zapewnia dodatkową porcję prestiżu i estymę w oczach przechodniów.

KIA

Fot.: Will Mego /Flickr (CC)

Jeśli z zaskoczenia spytamy kogokolwiek, nawet kogoś, kto trochę zna się na samochodach i generalnie interesuje tym zagadnieniem, o to, z jakich krajów pochodzą samochody, które poruszają się po Polsce, z całą pewnością padnie ich przynajmniej kilka. Będą to pewnie Niemcy, USA, Francja, może Szwecja, na pewno Japonia. Prawie nikt jednak nie wymieni w takiej sytuacji Korei Południowej, z której to wywodzi się znakomity koncern KIA Motors. Popularne Kijanki po cichu i bez większych kampanii reklamowych zdobyły na dobre serca wielu polskich kierowców, chociaż prawdę powiedziawszy nie oferują niczego odkrywczego. Ich siła tkwi jednak w niskich cenach i prostej konstrukcji, na co od początku stawiał koncern, biorąc się, zresztą wcale nie tak dawno, za produkcję samochodów. Taki model jak KIA Rio jest coraz bardziej popularny na naszych ulicach, natomiast rodzinny KIA Sportage, tani, jak na tak wielką bryłę, ale kosztowny mimo wszystko, powoli zaczyna pojawiać się coraz częściej, ale jeszcze długa droga przed nim.